RSS
wtorek, 27 lipca 2010
Szkolimy przyszłych instruktorów HSR

Od piątku w schronisku górskim "Głodówka" koło Bukowiny Tatrzańskiej, trwa letni kurs instrukotrski HSR. Hmmm... No własnie, nie wiem, czy nie powinienem napisać "jesienny" a nie "letni". Od pierwszego dni kursu ciągle pada deszcz. Nie widać gór i jest zimno. I tak prawdopodobnie jeszcze będzie przez kilka następnych dni. Skłamałbym, gdybym napisał, że nam to nie przeszkadza. Ale cóż zrobić. Nasi kursanci wykazują dużą chęć zdobywania wiedzy, więc ciągniemy zajęcia starając się nie przejmować tym co za oknem. Omówiliśmy już większośc zajęć z programów kursów, mieliśmy zajęcia o harcerskim systemie wychowawczym  i wiele innych, ale chyba największy wywdzięk na naszych kursantach zrobiły zajęcia na temat wsparcia psychicznego i psychologicznych aspektów ratownictwa, które odbyły się wczoraj wieczorem.

Dzisiaj nadal pada :(. Właśnie Rutek (Maciej Rutkowski) prowadzi zajęcia na temat urazów i obrażeń brzucha, kończyn oraz o istocie unieruchomiej. Ja korzystając z okazji, kilku minut chwili wolnego pozwoliłem sobie skorzystać trochę z internetu.

Mój czas się pamłu konczy, więc uciekam do naszych kursantów.

Robert Latacz

 

11:07, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 lipca 2010
Dyskusja na forum instruktorskim

Dzisiaj postanowiłęm się posłużyć naszym blogiem jako kanałem informacyjnym, żeby poinformować Was, że ostatnie wydarzenia w moim życiu i spotkania z różnymi instruktorami HSR spowodowały, że zacząłem się zastanawiać nad problemem, który już kiedyś mnie nurtował. A dokłądnie nurtował mnie jakieś 3 lata temu. Dzisiaj postanowiłem się nim z Wami podzielić na formum i zaprosić do wspólnej dyskusji.

A teraz wracam, do przygotowań do kursu instruktorskiego, który już za kilaka dni. Jak narazie jest dobrze. Mamy 18 uczestników i 3 osoby młodej i ogromnie zmotywowanej kadry. Praktycznie już wszystko dopięte na przedostatni guzik. No i najfajniejsze z tego wszystkiego jest to, że kurs jest na Głodówce. Jak sobię pomyślę, że kilka lat temu jechałe na Głodówkę, żeby zostać instruktorem HSR, a teraz jadę tam, żeby przygotowywać potencjalnych instruktorów i to jeszcze z moim przyjacielem, z którym razem kończyliśmy kurs na Głodówce to motywacja i radość jest ogromna.

Robert Latacz

00:00, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »