RSS
wtorek, 22 marca 2011
HSR doceniane

Weekend spędziłam w Gdańsku na konferencji „Dobre praktyki kształceniowe” organizowanej przez Macierzystą Akademię Kształcenia Chorągwi Gdańskiej, na której HSR reprezentowali też instruktorzy Tomasz Sikora i Zbigniew Skupiński.

Opowiadałam o tym, dlaczego nie każdy może zostać instruktorem HSR, dlaczego uczestnicy kursu instruktorami nie zostają, o systemie pozyskiwania instruktorów w HSR i klasach instruktorskich. Rozgorzała dyskusja, czy powinniśmy oceniać postawy uczestników kursów instruktorskich, którzy są już instruktorami ZHP - czy mamy prawo do kwestionowania oceny Komisji Stopni Instruktorskich i środowisk, w których potencjalni instruktorzy HSR pracują od lat. Usłyszałam też wiele słów uznania, które Wam przekazuję - m.in. Ewy Sidor (członkini Zespołu Wędrowniczego GK) i Kamila Waisa (instruktor Wydziału Badań i Analiz GK) – nasza praca jest doceniania i dostrzegana.

O systemie szkoleń w HSR będziemy też opowiadać w czerwcu na Kongresie PRC podczas specjalnego panelu, poświęconego systemom szkoleń z pierwszej pomocy prowadzonym przez organizacje pozarządowe.

Jeden z efektów naszego systemu kształcenia w HSR, o którym mówiłam w trakcie prezentacji to podobny, dobry poziom szkoleń z pierwszej pomocy w całej Polsce. HSR jest doceniane – to dzięki temu, że w każdy weekend w całej Polsce prowadzimy kursy pierwszej pomocy. Należy się cieszyć :)

Ania Mazurczak

 

13:06, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 marca 2011
Dźwiganie ciężarów

Mam nadzieję, że fakt, że od dłuższego czasu na blogu nic nowego, interpretujecie na naszą korzyść, tzn. mamy tyle pracy (i to nie tylko w HSR!), że nie starcza nam czasu na pisanie. I jest w tym sporo prawdy, nadrabiam chociaż trochę zaległości.

Pamiętam, że wkrótce potem jak Sieczko został Szefem HSR organizował jakiś kurs BLS/AED w Warszawie, na którym byłam stażystką. I w związku z tym kursem, przez pół Warszawy targaliśmy fantomy i AED, w tym wieźliśmy je tramwajem z miejsca na miejsce – Sieczko powiedział wtedy, że słyszał, że im wyższą się pełni funkcję tym więcej się dźwiga ciężarów. Ta prosta zależność jest tak prawdziwa, że aż trudno mi w to uwierzyć – co najmniej raz w miesiącu wożę tramwajem jakiegoś fantoma, a niedługo po wyborach Kowalicka i Łaski ruszyli na kurs do Gniezna, dźwigać ciężary razem ze mną (o czym można się przekonać na zdjęciu poniżej).

Członkowie Szefostwa od stycznia intensywnie szkolą wg nowych programów kursów – Merlin był szefem szkolenia kursu dla hufca Warszawa Ochota, Łaski dla Milanówka, Daniela była szefową starszoharcerskiego kursu w Milanówku, Cogiel z Agatą poprowadził taki kurs w Wodzisławiu Śląskim, byli też na wędrowniczym kursie w Tarnowie, Agnieszka jedzie do Suwałk. Mamy mnóstwo wniosków i staramy się rzetelnie przygotować do podsumowania funkcjonowania systemu po pół roku.

Poza instruktorskim chlebem powszednim głównie myślimy o pieniądzach – GK złożyła wniosek do Ministerstwa Edukacji Narodowej, napisaliśmy też wniosek do Ministerstwa Zdrowia i FIO. Fundacja została zarejestrowana w KRS, jeszcze kilka formalności i będziemy mogli się nią posługiwać. Jesteśmy też po spotkaniu ze Skarbnikiem ZHP, a jednym ze sposobem pozyskiwania pieniędzy w HSR będzie akcja 1% - należy namawiać bogatych krewnych i znajomych!

Ania Mazurczak

23:57, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »