RSS
sobota, 30 sierpnia 2014
Blog nieczynny

Szefostwo Harcerskiej Szkoły Ratownictwa nie korzysta już z tego bloga. Wszystkich Instruktorów HSR zapraszamy serdecznie na grupę Instruktorzy HSR na Facebooku:)

11:48, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 grudnia 2011
Zmieniamy zasady weryfikacji

W bieżącym tygodniu wystartowała ostatecznie dyskusja zespołu ds. zmian w weryfikacji instruktorskiej HSR. Decyzję o potrzebie zmian zasad weryfikacji podjęliśmy (czyt. instruktorzy HSR) podczas wspólnej dyskusji na warsztatach instruktorskich w Piasecznie. Zgodnie z zapowiedzią utworzyliśmy specjalny zespół złożony z instruktorów HSR, z szefami inspektoratów ratowniczych na czele.

Obecnie na liście dyskutuje 12 osób, z czego połowę stanowią szefowie chorągwianych inspektoratów. Chęć przystąpienia do zespołu można było zgłaszać od kilku tygodni za pośrednictwem szefów.

Dyskusja rozkręca się powoli, pierwszym etapem prac nad projektem zmian jest analiza wymagań obecnej weryfikacji. Efektem początkowych prac zespołu będzie przedstawienie środowisku instruktorskiemu wstępnego projektu zmian, który następnie wspólnie omówimy na naszym wewnętrznym forum dyskusyjnym.

Życzcie nam powodzenia i trzymajcie kciuki! ;-)

Piotr Skowroński

 

16:41, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 listopada 2011
Wokół Rudego!

Drodzy instruktorzy,

 

HSR zawsze charakteryzował się tym, że razem się wspieramy, razem przeżywamy chwile miłe oraz trudne, razem zdobywamy doświadczenia. Nie ma co ukrywać - to co robimy dla HSR, czyli propagowanie idei niesienia pomocy odbija się echem w naszym codziennym, "zwyczajnym życiu". Można wręcz powiedzieć, że HSR wchodzi w tę naszą prywatną sferę bardzo mocno, nikogo więc nie dziwi, że aż takie silne emocje wzbudziły w nas doniesienia o wyprawie i wypadku Maćka Stańczaka, naszego instruktora. 

Mimo, że wyprawa Rudego na Makalu związana była z jego górską pasją i nie dotyczyła HSR, to, co stało się później, przestaje być wyłącznie sprawą Rudego. Może gdyby Maciek nie był szefem inspektoratu ratowniczego, może gdyby nigdy nie został szefem HGR, może gdyby nie był członkiem Szefostwa HSR, może gdyby nie zrobił tak wiele dla nas jego los byłby nam bardziej obojętny. Ale zdecydowanie jest inaczej - Rudy jest nasz!

Drodzy Instruktorzy HSR, wiem, że nie dysponujecie dużymi pieniędzmi, lecz ważniejsze jest to, że macie naprawdę dużo znajomości! W tej akcji najważniejsze będzie znalezienie osób, które mają środki finansowe by zaspokoić potrzeby tej zbiórki. O to Was proszę - byście przede wszystkim poszukali wśród swoich kontaktów ludzi otwartych na pomoc, ludzi którzy może wiedzą czym jest HSR, ludzi, dla których przekazanie pieniędzy nie stanowi problemu.

   

Mikołaj Łaski

prezes Fundacji Harcerskiej Szkoły Ratownictwa

21:56, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 maja 2011
Klasa A? A spróbuj

Gdy kilka tygodni temu wsiadałem w pociąg do Poznania, jadąc na spotkanie Forum A, gdzieś w powietrzu można było to już wyczuć. Mam na myśli ten zapach, który towarzyszy Harcerskiej Szkole Ratownictwa regularnie - zapach nadchodzących zmian. Spotkanie, w którym miałem okazję uczestniczyć jako odpowiedzialny za obszar instruktorski w szefostwie, miało przede wszystkim na celu opracowanie nowych założeń programu kursu instruktorskiego. Ów program trzeba mianowicie tak przebudować, by jak najlepiej przygotowywał kandydatów na instruktorów do pracy z nowymi kursami - jakże innymi od naszej poprzedniej oferty. Niespodziewanie wspólne spotkanie zaowocowało również całkiem nowym projektem - poważną zmianą w systemie ubiegania się o klasę instruktorską „A” w HSR. Zmiany obejmują m.in. wprowadzenie obowiązkowego uczestnictwa na kursie instruktorskim w charakterze "kadry pomocniczej" przed formalnym rozpoczęciem stażu na klasę "A". W tej notce chciałbym podzielić się z czytelnikami bloga moimi spostrzeżeniami na temat wspomnianych zmian.

Co daje nam uchwała Szefostwa HSR 011/2011?

1. Droga do klasy "A" jest przejrzysta.

Instruktorko, instruktorze HSR - zastanawiałeś się kiedyś, co właściwie należy zrobić, by dostać się/zostać zaproszonym na kurs instruktorski w charakterze stażysty na klasę "A"? Myślałeś pewnie, że trzeba być bliskim kolegą kogoś z szefostwa Szkoły, albo jakoś nadzwyczaj się zasłużyć - inaczej przecież nie sposób dostąpić tego zaszczytu... Teraz już wiesz: jeśli masz klasę "B" i chcesz się sprawdzić, możesz się zgłosić i przez kilka dni obserwować, jak wygląda kurs instruktorski od tej drugiej strony. Pomożesz w realizacji programu kursu, sprawdzisz się w nowej roli, a na koniec otrzymasz informację zwrotną na temat Twojej pracy. Kadra kursu przekaże Ci, czy jesteś już gotowy, by pojechać na pełen kurs instruktorki w charakterze stałej kadry, realizując zadania stażowe. Spróbuj!

2. Tworzymy warunki do popularyzacji zdobywania klasy "A".

Klasa "A" to nie zaszczyt, czy odznaczenie dla weteranów (od tego mamy Złotą Odznakę HSR). Klasa "A" to uprawnienie do sprawowania nadzoru nad szkoleniem instruktorów na kursach instruktorskich. Nie musisz szkolić od 10 lat, by się o nią ubiegać. W rzeczywistości to także coś innego, niż zwykłe uczenie pierwszej pomocy - to uczenie innych jak uczyć pierwszej pomocy. Masz doświadczenie w szefowaniu na kursach pierwszej pomocy, myślisz że mógłbyś coś-niecoś przekazać młodszym instruktorom, ale nie wiesz czy to droga dla Ciebie? W takiej sytuacji rola kadry pomocniczej zdecydowanie jest dla Ciebie. Pojedź na kilka dni i spróbuj!

3. Zwiększamy możliwości pracy z stażystami na klasę "A".

Jest lato 2012. Polacy wygrali Euro, a u nas w HSR kolejny kurs instruktorski. Mamy bazę osób ubiegających się o tę klasę, w niej po dwóch poprzednich kursach kilka osób, które już były na kursie jako kadra pomocnicza. Wiedzą nad czym mieli pracować do czasu stażu, są do niego znacznie lepiej przygotowani. Wiedzą jak taki kurs wygląda od środka, nie będą zaskoczeni. Gdy oni będą robić staż, kolejna grupa "pomocników" będzie się od nich uczyć. Spróbujmy tego!

4. Wydłużamy czas zdobywania klasy "A"?

Czy na pewno? Dotąd na staż wybierali się instruktorzy z co najmniej kilkuletnim doświadczeniem. Wg nowych zasad, zaraz po zdobyciu klasy "B", a więc nawet w rok/półtora roku po kursie instruktorskim, można rozpocząć zdobywanie klasy "A". Młodzi instruktorzy, świeżo w pamięci mając swój własny SAS, zawsze ciągnęli na kursy instruktorskie w odwiedziny. Krótkie wypady nie dawały im okazji do pełnego zrozumienia specyfiki przygotowywania nowych instruktorów. Dziś instruktorzy z klasą "B" energię przeznaczaną na spontaniczne odwiedziny zamienić mogą na zorganizowaną pomoc, która może przynieś korzyści zarówno szkoleniu, jak i im samym. Niech tego spróbują!

Już za kilka miesięcy kolejny kurs instruktorski Harcerskiej Szkoły Ratownictwa. Instruktorze z klasą "B" - ty także możesz stać się jego częścią. Nie rozwijasz się po to, by móc tam pojechać – lecz pojedź tam, by się rozwijać.

Szczegółowe zasady zgłoszenia na kadrę pomocniczą na najbliższy kurs instruktorski dostępne są na stronie HSR.

Piotr Skowroński

środa, 27 kwietnia 2011
Fundacja HSR

Załatwianie spraw fundacji to ciągle mój HOT NUMBER ONE :)

Cieszę się za każdym razem jak coś się uda załatwić w urzędzie. A cieszę się tym bardziej, że właściwie wszystko już załatwione!

 

Oto dane naszej nowej jednostki:


Fundacja Harcerskiej Szkoły Ratownictwa

Podłęcze 12A 05-530 Góra Kalwaria

KRS 000380198

NIP 123 124 50 38

REGON 142885020

nr konta BOŚ BANK

04154011572034661585810001

 

Niby same numerki, a jednak sporo wysiłku trzeba było włożyć, żeby się udało.

Już niedługo powstanie strona fundacji, na której zamieścimy informacje co dalej.

 

Pozdrawiam

Mikołaj Łaski

dumny prezes FHSR

09:06, szefostwohsr
Link Komentarze (1) »
niedziela, 10 kwietnia 2011
"Komplikacje"

Na kilku ostatnich kursach instruktorskich przeżywaliśmy fascynację książką Atula Gawande „Komplikacje” – zapiski chirurga o niedoskonałej nauce. Historia, którą wieczorami czytaliśmy najczęściej to analiza pracy zespołów chirurgicznych z różnych szpitali w Stanach Zjednoczonych, które podejmowały się przeprowadzenia nowatorskiej operacji, chyba kardiochirurgicznej. Okazało się, że pomiędzy zespołami były ogromne różnice – w niektórych zespołach zabieg zajmował kilka godzin mniej niż w innych, po operacji u niektórych pacjentów występowało o wiele mniej komplikacji. Naukowcy przeanalizowali, skąd wzięły się te różnice, za przykład biorąc zespół, który tę operację wykonywał najszybciej i ten, który wykonywał operację najwolniej. Okazało się, że najwolniejszym zespołem kierował wybitny chirurg, profesor z wieloletnim doświadczeniem. W najszybszym dowodził natomiast młodszy, mniej doświadczony specjalista. To, co zdecydowało o jakości pracy zespołów, to sposób przygotowania, przeprowadzenia i podsumowania operacji. Najszybszy zespół składał się z tych samych osób za każdym razem, przed operacją chirurdzy spotykali się i przedyskutowywali cały zabieg i indywidualny przypadek, po operacji spisywali wnioski, które wpływały na sposób prowadzenia kolejnej operacji. Natomiast najwolniejszy zespół za każdym razem składał się z innych osób, nie było przygotowań i podsumowań – profesor po prostu wkraczał na salę, przeprowadzał operację i na tym kończyła się jego praca – nie miał zespołu.

Jaki z tego wniosek płynie dla nas, instruktorów HSR, w kontekście naszej najnowszej i bardzo skomplikowanej operacji – prowadzenia kursów pierwszej pomocy wg nowych programów?

Niektóre nowe kursy kończą się zaledwie kilkoma egzaminami, na innych egzaminów jest kilkanaście. Na części kursów kursanci pod koniec drugiego weekendu doskonale znają swoje słabe strony i wiedzą nad czym muszą popracować, na innych czują się niesprawiedliwie potraktowani, jeśli muszą podejść do egzaminu. Skąd ta różnica?

Nie wiem, skąd się biorą kursy, na których kursanci wiedzą mniej, mniej potrafią, nie są tak zmotywowani, a i instruktorzy przez to nie są zadowoleni, usatysfakcjonowani, nie mają poczucia, że poprowadzili dobry kurs, z którego być może wyjdą kolejni instruktorzy HSR, są zmęczeni i sfrustrowani. Ale wiem, skąd się biorą dobre kursy, jak robią je rzetelni instruktorzy z klasą B.

Do dobrego, nowego kursu HSR trzeba się solidnie przygotować. O wiele lepiej, niż do kursów, które prowadziliśmy jeszcze w zeszłym roku. Dobry instruktor HSR, a przede wszystkim szef szkolenia, na kilka tygodni (nie godzin!) przed tym, jak poprowadzi zupełnie dla niego nowy kurs, przeczyta dokładnie jego program i konspekt. To samo zaleci wszystkich instruktorom, którzy mają z nim jechać na ten kurs. Postara się, żeby ci sami instruktorzy wzięli udział w obu weekendach – poprowadzą wtedy spójny kurs. Jeśli zrodzą się w jego głowie pytania, napisze maila albo zadzwoni do kogoś, kto już taki kurs prowadził, albo do kogoś z Szefostwa HSR. Przygotuje plan tego kursu i skonsultuje z instruktorami, z którymi jedzie na kurs, tak żeby znali wcześniej zajęcia, które poprowadzą i mogli się do nich solidnie przygotować (przeczytać konspekt, przygotować materiały, zadać pytania). Przed kursem zaplanuje symulacje – rozpisze je na poszczególne tury, pogrupuje wg tematów wykładów, po których odbywają się ćwiczenia z symulacji, przemyśli system, wg którego poruszać się będą sekcje, instruktorzy, pozoranci, tak żeby nie było niepotrzebnych przestojów a kursanci mogli ćwiczyć ile tylko się da. Na kursie dobry szef szkolenia czuwa nad przebiegiem całego szkolenia i organizacją zajęć. Po wykładach są ćwiczenia, na których można przećwiczyć umiejętności, o których przed chwila mówił instruktor. Po ćwiczeniach – symulacje z obszarów, z których kursanci nabyli już wiedzę teoretyczną.

Instruktorzy dbają o to, żeby uczestnicy dostawali kompletną informację zwrotną po symulacjach – porównują wcześniejsze umiejętności kursanta, rozmawiają z nim o umiejętnościach, z których nabyciem ma jeszcze problem. Po kilku turach symulacji, podczas drugiego weekendu jeden z instruktorów stara się zaplanować kolejne tury tak, żeby kursanci mogli ćwiczyć przede wszystkim umiejętności, z których okazali się niekompetentni. Zaplanuje te symulacje indywidualnie. Wieczorem instruktorzy podsumują karty umiejętności i odbędą z każdym indywidualną rozmowę, w której kursanci dowiedzą się, z jakimi umiejętnościami mają problem (najczęściej już to wiedzą, bo przecież przez cały kurs otrzymywali informację zwrotna uwzględniającą te wcześniejsze), a z czego są kompetentni. Egzaminy to indywidualnie dobrane do kursantów scenki, sprawdzające jedynie kluczowe umiejętności, których nie udało się zdobyć. Po dobrym kursie jest podsumowanie – instruktorzy spisują wnioski, co mogliby zrobić lepiej następnym razem? Zastanawiają się, skąd wzięły się na kursie porażki, analizują nie tylko grupę kursową, ale przede wszystkim swoją własną pracę. Analizują też nowy program szkolenia, zastanawiają się nad tym, co mogłoby go usprawnić.

Podsumowując – bądźmy pokorni. Nikt nie jest w stanie poprowadzić nowego szkolenia na najwyższym poziomie bez solidnego, rzetelnego przygotowania. Bądźmy profesjonalni – poświęćmy czas na przygotowania, zadawajmy pytania. Bądźmy zaangażowani – spiszmy wnioski, podzielmy się z innymi. Nie bądźmy gnuśni, niefrasobliwi, krytykanccy. Nowe kursy to dla każdego z nas, a zwłaszcza dla szefów szkolenia ogromne wyzwanie. Wierzę, że instruktorzy HSR są w stanie mu podołać.

Ania Mazurczak

12:17, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 kwietnia 2011
Szefowie HSR ratują

Prawdą znaną od czasu biblijnej przypowieści o dobrym samarytaninie jest, że sytuacje, w których trzeba udzielać pierwszej pomocy spadają na człowieka nagle. Drugą prawdą jest, że w sytuacji, w której trzeba komuś udzielić pierwszej pomocy znaleźć się może każdy. Znaleźć się więc może również szef HSR. A nawet dwoje szefów HSR - Anna Mazurczak (obecna szefowa) i Jakub Sieczko (jej poprzednik).

Tak więc dziś idąc wspólnie przez poznańskie osiedle spostrzegliśmy leżącego na ziemi mężczyznę. Jak się okazało, męzczyzna chorował na cukrzycę. Ania udała się więc do domu po coś słodkiego do picia, poszła też poinformować rodzinę poszkodowanego, Jakub został z mężczyzną, wezwał pogotowie ratunkowe, wykonał badanie poszkodowanego, a także wraz z pomocnym przechodniem ułatwiał poszkodowanemu spożycie słodkiego płynu.

Ania mówi, że dobrze jest czasem poratować, bo wtedy przypomina sobie po co to wszystko robimy. Jakub zgadza się z Anią.

Ania Mazurczak i Jakub Sieczko (gościnnie)

21:52, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 marca 2011
HSR doceniane

Weekend spędziłam w Gdańsku na konferencji „Dobre praktyki kształceniowe” organizowanej przez Macierzystą Akademię Kształcenia Chorągwi Gdańskiej, na której HSR reprezentowali też instruktorzy Tomasz Sikora i Zbigniew Skupiński.

Opowiadałam o tym, dlaczego nie każdy może zostać instruktorem HSR, dlaczego uczestnicy kursu instruktorami nie zostają, o systemie pozyskiwania instruktorów w HSR i klasach instruktorskich. Rozgorzała dyskusja, czy powinniśmy oceniać postawy uczestników kursów instruktorskich, którzy są już instruktorami ZHP - czy mamy prawo do kwestionowania oceny Komisji Stopni Instruktorskich i środowisk, w których potencjalni instruktorzy HSR pracują od lat. Usłyszałam też wiele słów uznania, które Wam przekazuję - m.in. Ewy Sidor (członkini Zespołu Wędrowniczego GK) i Kamila Waisa (instruktor Wydziału Badań i Analiz GK) – nasza praca jest doceniania i dostrzegana.

O systemie szkoleń w HSR będziemy też opowiadać w czerwcu na Kongresie PRC podczas specjalnego panelu, poświęconego systemom szkoleń z pierwszej pomocy prowadzonym przez organizacje pozarządowe.

Jeden z efektów naszego systemu kształcenia w HSR, o którym mówiłam w trakcie prezentacji to podobny, dobry poziom szkoleń z pierwszej pomocy w całej Polsce. HSR jest doceniane – to dzięki temu, że w każdy weekend w całej Polsce prowadzimy kursy pierwszej pomocy. Należy się cieszyć :)

Ania Mazurczak

 

13:06, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 marca 2011
Dźwiganie ciężarów

Mam nadzieję, że fakt, że od dłuższego czasu na blogu nic nowego, interpretujecie na naszą korzyść, tzn. mamy tyle pracy (i to nie tylko w HSR!), że nie starcza nam czasu na pisanie. I jest w tym sporo prawdy, nadrabiam chociaż trochę zaległości.

Pamiętam, że wkrótce potem jak Sieczko został Szefem HSR organizował jakiś kurs BLS/AED w Warszawie, na którym byłam stażystką. I w związku z tym kursem, przez pół Warszawy targaliśmy fantomy i AED, w tym wieźliśmy je tramwajem z miejsca na miejsce – Sieczko powiedział wtedy, że słyszał, że im wyższą się pełni funkcję tym więcej się dźwiga ciężarów. Ta prosta zależność jest tak prawdziwa, że aż trudno mi w to uwierzyć – co najmniej raz w miesiącu wożę tramwajem jakiegoś fantoma, a niedługo po wyborach Kowalicka i Łaski ruszyli na kurs do Gniezna, dźwigać ciężary razem ze mną (o czym można się przekonać na zdjęciu poniżej).

Członkowie Szefostwa od stycznia intensywnie szkolą wg nowych programów kursów – Merlin był szefem szkolenia kursu dla hufca Warszawa Ochota, Łaski dla Milanówka, Daniela była szefową starszoharcerskiego kursu w Milanówku, Cogiel z Agatą poprowadził taki kurs w Wodzisławiu Śląskim, byli też na wędrowniczym kursie w Tarnowie, Agnieszka jedzie do Suwałk. Mamy mnóstwo wniosków i staramy się rzetelnie przygotować do podsumowania funkcjonowania systemu po pół roku.

Poza instruktorskim chlebem powszednim głównie myślimy o pieniądzach – GK złożyła wniosek do Ministerstwa Edukacji Narodowej, napisaliśmy też wniosek do Ministerstwa Zdrowia i FIO. Fundacja została zarejestrowana w KRS, jeszcze kilka formalności i będziemy mogli się nią posługiwać. Jesteśmy też po spotkaniu ze Skarbnikiem ZHP, a jednym ze sposobem pozyskiwania pieniędzy w HSR będzie akcja 1% - należy namawiać bogatych krewnych i znajomych!

Ania Mazurczak

23:57, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 lutego 2011
Harmonogram pracy Szefostwa HSR

Drodzy Instruktorzy!

Wielokrotnie wyrażaliście chęć zaangażowania się w centralne projekty w HSR, pytacie też o to, gdy realizujecie swoje próby instruktorskie. Na blogu Szefostwa staramy się na bieżąco pisać o tym, czym się zajmujemy, ale chcielibyśmy, żebyście mieli szansę zaplanowania swojego udziału w HSRowych przedsięwzięciach. Poniżej link do harmonogramu pracy Szefostwa HSR – a tam te z naszych zadań, w których potrzebujemy Waszej pomocy i w które być może chętnie się zaangażujecie. Tam też kontakt do osób za te zadania odpowiedzialnych. Zapraszamy :)

http://hsr.zhp.pl/index.php?do=download … mp;id=2416

 

12:53, szefostwohsr
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6